Agnieszka Pomaska

Podsumowanie szczytu w Brukseli w programie „Raport” na antenie Superstacji
31 stycznia 2012 r., napisany przez

We wtorek, 31 stycznia Agnieszka Pomaska była gościem programu Raport na antenie Superstacji. Początek rozmowy rozpoczął się od pytań związanych z ostatnim szczytem w Brukseli, a konkretniej ustaleniami, jakie podczas niego zapadły:

Zasada kompromisu jest taka, że trzeba trochę ustąpić, żeby coś w zamian otrzymać i ja tak rozumiem tę sytuację. Mieliśmy bardzo duże oczekiwania i dobrze się stało, że potrafiliśmy znaleźć złoty środek, by zdecydowana większość państw podpisała pakiet fiskalny – stwierdziła Pomaska – To nie jest tylko przysłuchiwanie się, czy siedzenie na zapleczu ale też rzeczywisty udział w debacie. Sądzę, że każdy polityk zdający sobie sprawę, jak ważna jest sama obecność i możliwość zabierania głosu w różnych gremiach wie, że to co udało się wynegocjować może być ważne dla Polski.

Takie dezawuowanie i negowanie tego faktu, uważam za przejaw złej woli tych polityków, którzy uważają, że my powinniśmy zamknąć się w złotej klatce i najlepiej nie opuszczać kraju, bo wiemy wszystko najlepiej. Warto móc brać udział w dyskusjach dotyczących przyszłości strefy Euro, ponieważ my również, prędzej czy później w niej się znajdziemy. Trudno mówić więc, że uczestnictwo w takich rozmowach nie jest istotne.

Następnie Przewodnicząca sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej odniosła się do realnego terminu wejścia Polski do strefy Euro:

Na to składają się dwie kwestie, polityczna i ekonomiczna. Oba czynniki będą musiały być brane pod uwagę przez dwie strony przy okazji wejścia Polski do strefy Euro. Osobiście nie obawiam się opinni publicznej, gdyż zarówno eksperci, jak i politycy jednym głosem powtarzają, że dzisiaj nie ma dobrego momentu na przyjęcie europejskiej waluty. W związku z tym trudno, by społeczeństwo mówiło i myślało inaczej. Jestem przekonana, że w momencie kiedy decyzja zostanie podjęta racjonalnie, że chcemy w konkretnym roku wejśc do strefy Euro, to będzie sygnał dla Polski, że rząd dysponuje odpowiednimi narzędziami do podjęcia takiego kroku oraz przekonania o słuszności takiej decyzji.