Agnieszka Pomaska

Wybory prezydenckie 2020. W piątek 17.07.2020 r. Rafał Trzaskowski złoży w Gdyni powyborczą wizytę
16 lipca 2020 r., napisany przez

W piątek 17.07.2020 prezydent Warszawy i niedawny kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski odwiedzi Gdynię. Spotka się z mieszkańcami na Skwerze Kościuszki.

W niedzielnych wyborach prezydenckich zwyciężył urzędujący prezydent Andrzej Duda. Pokonał w drugiej turze prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z Koalicji Obywatelskiej, którego wspierało kilka innych ugrupowań opozycyjnych.

Na Pomorzu zdecydowane zwycięstwo odniósł Rafał Trzaskowski. Zdobył 764 tys. głosów, co daje poparcie w wysokości 59,84 proc. Prezydent Andrzej Duda zdobył prawie 513 tys. głosów, a więc zgromadził poparcie 40,16 proc. mieszkańców Pomorza. Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że Rafał Trzaskowski wygrał w 15 powiatach. Według danych PKW ze 100% komisji wyborczych na Pomorzu frekwencja wyniosła 70,04 proc. W Polsce zaś – 68,18 proc.

W najbliższy piątek 17.07.2020 Rafał Trzaskowski wróci na Pomorze i spotka się z mieszkańcami Gdyni. Spotkanie odbędzie się na Skwerze Kościuszki o godzinie 18:00.

– Chciałbym serdecznie państwa zaprosić na spotkanie z prezydentem Rafałem Trzaskowskim – mówił podczas sesji Rady Miasta Gdańska radny Cezary Śpiewak-Dowbór, szef klubu Koalicji Obywatelskiej. – Będzie jutro o godzinie 18:00 na Skwerze Kościuszki w Gdyni. Będzie to okazja do bezpośredniego porozmawiania o tym co dalej, jak tę energię wykorzystać. Zapraszam też państwa z drugiej strony sali (mówił zwracając się do radnych PiS – red.), jeżeli ktoś ma pytania i chciałby porozmawiać z prezydentem Warszawy to również zapraszamy. Ten wynik, z symboliczną różnicą, powinien być bodźcem do tego byśmy ze sobą rozmawiali. Nikt nie powinien na nikogo się obrażać, tylko powinniśmy łączyć Polskę i patrzeć na kolejne lata, jak prezydent z Prawem i Sprawiedliwością będzie rządzić. My jako samorządowcy będziemy bardzo uważnie patrzeć władzy na ręce i mówić o tym, co jest niewłaściwe w działaniach obozu rządzącego – dodał.