Agnieszka Pomaska

Koalicja z ludowcami zatwierdzona
9 listopada 2011 r., napisany przez

Rada Krajowa PO poparła ponowne zawiązanie koalicji z PSL. W swoim wystapieniu Donald Tusk zapowiedział, że umowa koalicyjna z ludowcami będzie podobna do podpisanej cztery lata temu, aczkolwiek zastrzegł, że powinna być w niej zawarta determinacja Platformy do przeprowadzenia koniecznych reform. Niewykluczone, że w związku z sytuacją w Europie, nowy rząd zostanie sformowany szybciej, niż początkowo przewidywano.

Swoje wystąpienie na dzisiejszej Radzie Krajowej Platformy Obywatelskiej poświęconej zaaprobowaniu koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym premier Donald Tusk zaczął od podziękowań. „Spotykamy się dzisiaj pod koniec intensywnego, bardzo ważnego w historii Polski dnia. Powinniśmy ten wieczór, to spotkanie zacząć od podziękowań. Jestem przekonany, że nigdy za dużo słów podziękowań pod adresem Polaków za to, że dali PO ponownie szansę dźwigania na barkach odpowiedzialności a równocześnie największego zaszczytu, jaki może spotkać formację polityczną, a więc tę szansę tworzenia po czterech latach rządów kolejnego rządu”, powiedział premier.

„I to jest wielkie wydarzenie. Pierwszy raz w historii ponad dwudziestu lat polskiej demokracji i niepodległości to zaufanie zostało przedłużone na kolejną kadencję”. /…/

„Dzisiaj Polacy będą czekali na słowa dziś i w najbliższych dniach i tygodniach, na słowa i na czyny, które będą konsekwencją wystąpienia prezydenta RP Bronisława Komorowskiego w jego orędziu przed Sejmem VII kadencji.

Zostaliśmy wybrani, aby wziąć na siebie rzeczy trudne

„W tym orędziu prezydent RP nie pozostawił nam żadnych złudzeń. Zostaliśmy wybrani przez Polaków po to, żeby wziąć na siebie rzeczy trudne. Czas, jaki przyjdzie nam działać, wszędzie: w rządzie, w parlamencie, w samorządzie, w Parlamencie Europejskim, w urzędach, wszędzie tam, gdzie będą ludzie PO, będą brali na siebie wielką odpowiedzialność za trudne rządzenie”, mówił dalej premier stwierdzając, że obecne czasy są bardzo trudne. „Niepewność na kontynencie europejskim osiągnęła skalę nieznaną od 1945 roku /… każdy dzień może przynieść dramatyczne rozstrzygnięcia”.

„Dzisiaj Europa nie jest pewna swojej przyszłości. W tej Europie targanej kryzysem chyba możemy dzisiaj powiedzieć kryzysem również politycznym, nie tylko finansowym i gospodarczym, Polska uzyskała ten nadzwyczajny status państwa stabilnego”, podkreślił Donald Tusk.

Potrzebny jest sprawdzony sojusznik

W trudnych czasach potrzebny jest sprawdzony sojusznik i dlatego Donald Tusk zarekomendował ponowne zawiązanie koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym. „Dzisiaj stojąc przed wami i rekomendując zawiązanie ponownie koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym mówię to z pełnym przekonaniem, bo wiem, że ta koalicja pozwoli nam utrzymać ten bezcenny polityczny stan rzeczy, jakim jest stabilność polityczna, pokój społeczny, to elementarne (może bez entuzjazmu – nie mam złudzeń) zaufanie między obywatelami a władzą. Także zaufanie do tego, co robimy, w kontekście kryzysu finansowego”, mówił Donald Tusk.

Premier  podkreślił, że dziś w Polsce nikt poza koalicją PO-PSL nie jest w stanie zrealizować celów, które są ważne dla kraju.

„Te cele to będą głębokie, twarde, zawsze z myślą o ludziach i zawsze z myślą o Polsce reformy. Tak, aby reputacja naszego państwa, a co za tym idzie jego pozycja finansowa, bezpieczeństwo papierów dłużnych, bezpieczeństwo lokat i oszczędności naszych obywateli pozostały niezagrożone” – podkreślił Donald Tusk.

Trzeba przyspieszyć wybór nowego rządu

Ze względu na wyjątkowo trudne czasy premier chce rozmawiać z prezydentem Bronisławem Komorowskim, aby nowy rząd powołać szybciej, niż początkowo zapowiedano. Donald Tusk powiedział, że z nowym rządem będą współpracować osoby, które nie są w parlamencie, a nawet nie należą do PO. „Otwartość PO stała się jednym ze źródeł naszego sukcesu”, mówił Donald Tusk.

Chrońmy Platformę 

W końcowej części swojego wystąpienia premier zaapelował o jedność PO.  „W najbliższym sąsiedztwie widzimy radykalne zmiany i rozpad formacji politycznych, często powodowane pustymi ambicjami. Uchrońmy Platformę od takiego scenariusza” – apelował Donald Tusk.

„Spór – tak, debata – tak, konkurencja jak najbardziej. Ale poczucie przewidywalności to rzecz bezcenna w polskiej polityce. Liczę, że dobrze pojmiecie te moje słowa” – mówił Tusk.

źródło: platforma.org jp/wł