Agnieszka Pomaska

Komitet „Tak dla in vitro” rozpoczął zbieranie podpisów na Pomorzu. Stawką jest wzrost liczby urodzeń.
21 listopada 2022 r., napisany przez

In vitro to życie, in vitro to ludzie. Dzisiaj nie ma nic cenniejszego niż to, by w Polsce rodziło się więcej dzieci – mówiła posłanka Agnieszka Pomaska podczas inauguracji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy zakładającym finansowanie in vitro z budżetu państwa.

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „TAK dla in vitro” kierowany przez posłankę PO Agnieszkę Pomaską rozpoczął zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem finansowania zapłodnienia pozaustrojowego. W latach 2013- 2016 rząd realizował podobny projekt przyjęty przez PO. Po wydatkowaniu 245 mln zł urodziło się 22 191 dzieci. Po przejęciu władzy przez PiS finansowanie in vitro z budżetu państwa zostało zakończone. Na wsparcie nadal mogą liczyć mieszkańcy niektórych samorządów, np. Gdańska i Sopotu, bo samorządy te opłacają programy miejskie, jednak większość obywateli nie ma dostępu do tej procedury bezpłatnie. Obywatelski projekt ustawy zakłada finansowanie z budżetu państwa na poziomie co najmniej 500 mln zł rocznie.

W piątek komitet rozpoczął zbieranie zbiórki w Warszawie, a w poniedziałek akcja wystartowała w Gdańsku. Aby projekt obywatelski został rozpatrzony przez Sejm, potrzeba 100 tys. podpisów, ale inicjatorzy liczą na więcej. Podczas konferencji prasowej w Gdańsku Agnieszka Pomaska powiedziała, że odzew jest bardzo duży i zapewne już kilka tysięcy podpisów zostało zebranych. – Po pierwszych dniach akcji ambitny cel zebrania pół miliona podpisów jest realny – dodała.

– W tę inicjatywę postanowiło zaangażować się wiele stowarzyszeń i organizacji, także partie polityczne, ale chciałbym podkreślić, że to nie jest projekt polityczny. Dlatego że in vitro to życie, in vitro to ludzie. Dzisiaj nie ma nic cenniejszego niż to, by w Polsce rodziło się więcej dzieci – mówiła posłanka Pomaska.

Skrytykowała politykę ostatnich siedmiu lat rządów PiS, argumentując, że w Polsce w 2021 r. liczba urodzeń była najmniejsza od zakończenia II wojny światowej. – Czymś niezrozumiałym była decyzja o likwidacji programu in vitro – dodała.

źródło: trojmiasto.wyborcza.pl

Czytaj więcej