Agnieszka Pomaska

Ministerstwo przyznało dotację na pałacyk Obajtka, ale nie wymagało, żeby była w nim prowadzona działalność społeczna
30 kwietnia 2021 r., napisany przez

Posłowie KO znaleźli lukę w ministerialnej procedurze przyznawania dotacji, z której dofinansowano m.in. remont zabytkowego pałacyku Daniela Obajtka. Resort przyznawał punkty za funkcję społeczną obiektu, ale nie zastrzegał, że taka działalność musi być prowadzona w obiekcie.

Na remont zniszczonego pałacyku Daniela Obajtka w Borkowie Lęborskim resort kultury przyznał w pierwszej transzy 791 tys. zł. Pieniądze otrzymała Fundacja Pomocy i Więzi Polskiej „Kresy RP”, która we wniosku wskazywała, że urządzi tam Muzeum Żołnierzy AK – Łagierników oraz centrum rehabilitacyjno-edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Za kryterium społeczne można było otrzymać dodatkowe punkty – sześć na 100 możliwych.  

Gdy prace zostały zakończone, Obajtek rozwiązał umowę użyczenia z “Kresami” i oddał obiekt w użytkowanie Fundacji Handicap Zakopane, której Ministerstwo Kultury przyznało na odnowienie pałacyku kolejne 360 tys. zł. 

Posłowie KO Agnieszka Pomaska i Cezary Tomczyk wysłali interpelację do ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego z pytaniami, jakie czynniki zdecydowały o przyznaniu tak wysokiej dotacji na renowację pałacyku Obajtka. Pytali też, w jakim stopniu plany fundacji, dotyczące przeznaczenia obiektu, były kluczowe dla przyznania tak wysokiego wsparcia. Chcieli również wiedzieć, czy każdy z podmiotów wnioskujących o podobne dotacje otrzymał taką kwotę, o jaką się ubiegał?  

Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) odpowiedział, że wysokość dotacji była zależna od takich czynników, jak konieczność niezwłocznego przeprowadzenia prac czy stopień ich skomplikowania. (…)

Jarosław Sellin nie przedstawił jednak dokumentów, o które prosili posłowie. Nie sprecyzował też, czy deklarowana funkcja społeczna przesądziła w tym wypadku o przyznaniu pieniędzy.  

Posłowie uznali odpowiedź za niezadowalającą i domagają się powtórnej odpowiedzi.  

– Agnieszka Pomaska postanowiła ponowić interpelację, gdyż pomimo odpowiedzi na jej pytania nie ma ani śladu po „stosownych dokumentach” potwierdzających te odpowiedzi – informuje Łukasz Bejm z biura poselskiego posłanki.  

Czytaj więcej

źródło: trojmiasto.wyborcza.pl

fot. Bartosz Bańka, Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta