Agnieszka Pomaska

Ubiegły rok był dobry dla przedsiębiorstw
24 marca 2012 r., napisany przez

Ich wyniki finansowe netto wzrosły o 16,2 proc. rok do roku i wyniosły 103,95 mld zł – podał GUS. O 18,6 proc. wzrosła sprzedaż na eksport i więcej przedsiębiorstw odnotowało z tego tytułu zysk.

Niemal 104 mld złotych zysku – to najlepszy wynik w historii polskiej gospodarki. Statystyczna firma zarobiła na czysto o 16,2 proc. więcej niż w poprzednim roku oraz o 65 proc. więcej niż w 2008 r. A wszystko to miało miejsce w roku, w którym strefa euro pogrążona była w głębokim kryzysie, z którego jeszcze się nie otrząsnęła, rosły ceny surowców i kilku krajom groziło bankructwo.

Tymczasem w Polsce  „przychody z całokształtu działalności rosły nieco szybciej niż koszty ich uzyskania (odpowiednio: o 13,0 proc. i 12,9 proc.), co znalazło odzwierciedlenie w nieznacznej poprawie wskaźnika poziomu kosztów (z 94,7 proc. przed rokiem do 94,6 proc.). Zarówno przychody ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów, jak i koszty tej działalności były wyższe niż przed rokiem (odpowiednio: o 12,6 proc. i 12,5 proc.)” – podał GUS.

Wynik finansowy ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów wyniósł 116,1 mld zł i był wyższy o 13,8 proc. niż rok wcześniej.

Zysk netto wykazało 78,0 proc. ogółu przedsiębiorstw (wobec 78,4 proc. przed rokiem), a uzyskane przez nie przychody stanowiły 86,1 proc. przychodów badanych przedsiębiorstw (wobec 87,5 proc. przed rokiem).

Z grupy przedsiębiorstw objętych badaniem 47,2 proc. wykazało w 2011 r. eksport wobec 47,4 proc. rok wcześniej. Poziom sprzedaży eksportowej był o 18,6 proc. wyższy niż przed rokiem, a jej udział w przychodach netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów ogółu badanych podmiotów wzrósł z 20,3 proc. do 21,4 proc. Spośród jednostek eksportujących zysk netto wykazało 80,5 proc. przedsiębiorstw wobec 78,9 proc. przed rokiem.

W 2011 roku o 13,8 proc. w stosunku do 2010 roku zwiększył się także zysk osiągnięty przez spółki ze sprzedaży produktów. Jest to bardzo dobry wynik, ponieważ należy pamiętać, że w tym czasie wzrosły koszty produkcji.

jp/pap/natemat.pl

fot. istockphoto.com