Agnieszka Pomaska

Pomaska: „Obserwowałam to z niesmakiem. To koszmarna historia”
8 lutego 2012 r., napisany przez

– Mam nadzieję, że policja i prokuratura w pełni wyjaśni rolę Krzysztofa Rutkowskiego w tej tragicznej sprawie. Z dużym niesmakiem obserwowałam sposób upubliczniania kolejnych zdarzeń. To koszmarna historia, wręcz trudno sie odnosić do tego wszystkiego – powiedziała w rozmowie z Onetem, na temat historii półrocznej Madzi, posłanka Platformy Obywatelskiej, Agnieszka Pomaska.

Onet: Tusk zaczął błaznować. Stał się śmieszny. To ohydna manipulacja władzy – powiedział na temat działań premiera w sprawie ACTA Janusz Palikot w programie „Gość Radia ZET”. Janusz Palikot zaznaczył, że „część opinii publicznej odebrało słowa premiera jako nadzieję, że nie dojdzie do ratyfikacji ACTA”. Jak ocenia Pani działania premiera Donalda Tuska? Czy debata, jaka została zrealizowana, odniosła odpowiedni skutek?

Agnieszka Pomaska: Premier Donald Tusk wykazuje dużą gotowość do dalszej rozmowy na temat ratyfikacji ACTA i sensu funkcjonowania tych przepisów. Nie wiem czy Janusz Palikot zdobyłby się na ponad siedmiogodzinną rozmowę w jakimkolwiek trudnym temacie. I myślę, że ktoś, kto wielokrotnie wcielał sie w rolę błazna nie powinien nadużywać tego słowa.

– Na 31 marca Solidarna Polska zapowiada kongres założycielski. – Dobry termin, przed rocznicą katastrofy smoleńskiej – mówi „Gazecie Wyborczej” jeden z ziobrystów. Jak ocenia Pani ruchy członków Solidarnej Polski? Jak widzi Pani ich przyszłość?

– Jak widać rywalizacja dawnych członków PiSu z Jarosławem Kaczyńskim rozwija sie w najlepsze. Politycy z tych dwóch ugrupowań są zupełnie nie z mojej bajki, ale ta konkurencja może mieć jeszcze ciekawy przebieg. Mam tylko nadzieję, że prawicowe skrajności, w które chce popadać Solidarna Polska nie zaszkodzą wizerunkowi Polski.

 Podwyższanie wieku emerytalnego jest koniecznością, ale propozycja PO jest w obecnej formie trudna do przyjęcia, bo nie chroni osób, które nie mogą pracować do 67. roku życia – uważa rzecznik klubu Ruchu Palikota Andrzej Rozenek. Jak ocenia Pani pomysł podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat? Czy zgadza się Pani z tym, że przygotowana forma nie chroni osób w tym wieku?

– Dzisiaj też nie każdy ze względu na stan zdrowia jest w stanie zawsze pracować do 60 czy 65 roku życia. Ważne, ze projekt podwyższa wiek emerytalny stopniowo, a proces jest rozłożony na wiele lat. Oczywiście musi być także obudowany systemem umożliwiającym dostosowanie możliwości osób w danym wieku do wykonywania tej czy innej pracy. Tych, którzy projekt z automatu krytykują chętnie zapytam o alternatywne rozwiązania. Może chcą zwiększyć stawki na fundusze emerytalne, podnosząc koszty pracy albo wprost zwiększyć podatki? To, że dzisiejszy system trzeba zmienić powinno być dla wszystkich oczywiste. Taka krytyka to, co najwyżej, próba zabijania kapitału politycznego.

– Wicepremier Waldemar Pawlak (PSL) powiedział, że w ministerstwie gospodarki już od 2009 roku trwają prace nad systemem, który umożliwiłby prowadzenie konsultacji on line ws. aktów prawnych. Mogłyby w nich brać udział organizacje społeczne i osoby prywatne. Czy PO przyłączy się do wsparcia propozycji Pawlaka? Czy uważa Pani, że w dzisiejszych czasach powinno się coraz bardziej wykorzystywać nowe technologie do wsparcia codziennych sytuacji?

– Jeszcze będąc radną Miasta Gdańska byłam zwolenniczką możliwie szerokiego konsultowania spraw, w których podejmowaliśmy decyzję. I mam tylko pozytywne doświadczenia z takiego podejścia. Odpowiednie przeprowadzanie konsultacji społecznych uważam za jedno z ważniejszych wyzwań w dzisiejszych czasach. Internet może być do tego świetnym narzędziem. Mam nadzieje, ze rząd wypracuje odpowiednia formule, by korzystać z konsultacji społecznych na co dzień.

– Jak ocenia Pani ostatnie działania Krzysztofa Rutkowskiego w sprawie Madzi. Czy kroki, jakie podjął były słuszne i etyczne? Czy według Pani nie powinien on zachować się w taki sposób?

– Mam nadzieję, że policja i prokuratura w pełni wyjaśni rolę Krzysztofa Rutkowskiego w tej tragicznej sprawie. Z dużym niesmakiem obserwowałam sposób upubliczniania kolejnych zdarzeń. To koszmarna historia, wręcz trudno sie odnosić do tego wszystkiego.

Autor: ŻG
Źródła: Onet