Agnieszka Pomaska

Wybory w Egipcie. Relacja Agnieszki Pomaskiej z Luksoru
29 listopada 2011 r., napisany przez

Pierwsze wybory po styczniowej rewolucji w Egipcie zaplanowano na 28 listopada 2011, choć samo głosowanie rozłożone jest w czasie. Ze względu na niewystarczająca liczbę sędziów, którzy maja nadzorować prace w komisjach wyborczych, glosowanie do niższej izby parlamentu (498 miejsc) podzielono na 3 etapy, a cały proces wyborczy zakończy sie w marcu wyborami do izby wyższej (270 miejsc) parlamentu. Kilka dni temu zdecydowano również, że głosowanie będzie dwudniowe.

Rolą obserwatorów jest śledzenie przebiegu głosowania w komisjach wyborczych i przygotowanie raportu. Moze być to o tyle trudne, ze niektóre zasady zmieniały się na ostatnia chwile. Decyzje o dwudniowym głosowaniu najwyższa rada wojskowa podjęła dopiero w piątek i trwały dyskusje, czy uda się odpowiednio zabezpieczyć miejsca głosowanie w ciągu nocy. Ostatecznie zdecydowano, ze urny wyborcze zostaną zaplombowane w lokalach wyborczych, a we wtorek głosy są oddawane do nowych urn.

Jedna z niewiadomych była tez frekwencja. Co prawda głosowanie jest obowiązkowe, ale przedstawiciele niektórych organizacji pozarządowych twierdziły, ze cześć osób będzie obawiała sie przemocy w miejscach głosowania i z tego powodu może zostać w domu. Wyższa frekwencja spodziewana jest drugiego dnia wyborów.

Obawy te były jednak raczej nieuzasadnione. Miejsca, które ja odwiedzałam, głownie w Luksorze i Esnie, były licznie oblegane, a wyborcy musieli często stać w długich kolejkach.

Problemów głosującym może tez dostarczać sposób głosowania. Każdy otrzymuje 2 karty: jedna z lista partii (w ten sposób wybierane jest 2/3 składu izby niższej) na której oddać trzeba jeden głos i druga z listami kandydatów (oficjalnie niezależnych), gdzie należy oddać dokładnie 2 głosy. W innym przypadku głos będzie nieważny. Ponieważ ok 30% uprawnionych nie umie czytać, przy każdej z nazw partii oraz kandydacie znajduje się odpowiedni symbol (np. gwiazda, torebka, krawat, klimatyzator, czołg, itd). Nie są to jednak partyjne loga i nie nawiązują do programów partii. Przy wyjściu z lokalu wyborczego każdy, kto oddał głos, musi zamoczyć palec w atramencie. Niektórzy dumnie prezentują spełnienie obywatelskiego obowiązku, choć głównym celem takiego oznakowania jest zapobieżenie głosowania więcej niż raz.

Głosowanie odbywa się w godzinach 8 – 19 miejscowego czasu.