Agnieszka Pomaska

„Włamania” na konto FB lub Twittera to specjalność zakładu u wojewody pomorskiego
1 czerwca 2020 r., napisany przez

Po fali oburzenia za antysemickie wpisy doradca wojewody pomorskiego twierdził, że ktoś zhakował jego profil na Twitterze. Teraz wicewojewoda utrzymuje, że ponad dwa lata temu padł ofiarą włamania na konto Facebooka, z którego miały być wysyłane propozycje zawodowe i seksualne do działaczki PiS z Gdyni.

Skandal z wicewojewodą pomorskim Mariuszem Łuczykiem (PiS) wybuchł po tekście Jacka Harłukowicza, który opisał w “Wyborczej”, jak Andrzej Duda rozmawiał z działaczką PiS o seksualnych propozycjach jej partyjnych kolegów.   

Wyjaśnienia sprawy zażądała w piątek posłanka PO Agnieszka Pomaska: – Mamy do czynienia z oskarżeniami o molestowanie seksualne przez jednego z wicewojewodów. Chcę zapytać wojewodę i premiera, czy podejmą działania wyjaśniające, aby tę sprawę wyjaśnić. Nie rozstrzygam, jak było, ale oczekuję natychmiastowej reakcji – w pierwszej kolejności wojewody pomorskiego – powiedziała podczas konferencji prasowej pod siedzibą wojewody. 

Postępowania jednak nie należy się spodziewać. – Wojewoda pomorski nie komentuje treści prywatnych rozmów, których wiarygodności nie jest w stanie zweryfikować – przekazał wcześniej przez swoje biuro prasowe wojewoda Dariusz Drelich. 

Czytaj więcej

źródło: trojmiasto.wyborcza.pl