Agnieszka Pomaska

Na Pomorzu robi się za mało testów? Posłanka chce wyjaśnień od wojewody
31 marca 2020 r., napisany przez

Pomorska posłanka, Agnieszka Pomaska, domaga się wyjaśnień od wojewody pomorskiego, Dariusza Drelicha ws. testów na koronawirusa. „Coraz częściej w mediach pojawiają się skandaliczne informacje o czasie oczekiwania na wynik testu na obecność koronawirusa oraz o ilości przeprowadzanych testów na terenie województwa pomorskiego” – pisze w swoim liście parlamentarzystka. Onet.pl donosi, że od jutra testów może być więcej, za sprawą prywatnego laboratorium medycznego Bruss, które będzie otrzymywać zlecenia od pomorskich szpitali.

Pismo zostało wysłane przez biuro Agnieszki Pomaskiej do przedstawicieli wojewody dzisiaj:

Ratownik medyczny z jednego z gdańskich szpitali, 9 marca udzielał pomocy osobie, u której później wykryto COVID-19. Nie został bezpośrednio poinformowany o możliwości zarażenia, informację otrzymał pocztą pantoflową. Po pobraniu próbki dnia 17 marca udał się do domu i przez ponad tydzień nie dostał informacji o wyniku testu. Oddział SOR i chorób wewnętrznych szpitala im. Mikołaja Kopernika został zamknięty na 6 dni po zdiagnozowaniu koronawirusa u jednego z pacjentów. Kwarantannie zostało poddanych 51 pracowników, część z nich po otrzymaniu negatywnego wyniku testu i dezynfekcji oddziału mogła już powrócić do pracy. Jednak część pracowników nadal czekana wynik badania. – pisze Agnieszka Pomaska.

Czytaj więcej

źródło: tcz.pl

Zapoznaj się z treścią listu