Agnieszka Pomaska

Agnieszka Pomaska: Z „trollami” trzeba walczyć. Same nie znikną.
3 stycznia 2017 r., napisany przez

Rozmowa z Agnieszką Pomaską, posłanką na Sejm RP z Platformy Obywatelskiej

„Trzeba to coś złapać i ogolić na łyso” – boli Panią jeszcze tamten wpis Anny Kołakowskiej?

Tamten wpis był niemiły. Gorzej jednak, że w ślad za nim poszły niewybredne komentarze innych internautów, domniemywam, że zwolenników pani Kołakowskiej. Bardziej jednak w tej sprawie zabolała mnie decyzja prokuratury. Uważam, że to jest skandaliczna decyzja. I nie chodzi o mnie, ale o to, że teraz każdy w Polsce może czuć się zachęcony do kierowania gróźb albo też nakłaniać do czynów w rodzaju golenia głowy, zwłaszcza wobec osób publicznych. Prokuratura taką decyzją wprost przyzwala na nawoływanie do przemocy, używanie mowy nienawiści.

A może Pani zbyt wrażliwa jest?

Gdybym taka była, to po tym całym „hejcie”, po tych wyrazach nienawiści, które dotknęły mnie m.in. po wpisie radnej Kołakowskiej, nie byłabym już w polityce.

Czytaj więcej

źródło: dziennikbaltycki.pl